UKS Błyskawica Warszawa

Zmień kontrast
Zmień rozmiar czcionki

Estadio Kawęczyńska nadal nie zdobyte !

W niedzielne popołudnie Błyskawiczni zmierzyli się z drużyną Wicher Kobyłka.

Gospodarze w tym sezonie na pięć spotkań rozegranych u siebie odnotowali pięć zwycięstw.

W tym spotkaniu to przeciwnik otworzył wynik strzelając bramkę na 0:1.
Tradycyjnie po stracie bramki Błyskawiczni wzięli się do "roboty" i poczęstowali gości 3 bramkami. 
Bramkę na remis ustrzelił Michał Nagórski, następnie Michał Kowalski zademonstrował przeciwnikowi i kibicom znaczenie terminu "walka do końca" i podwyższył wynik na 2:1. I na koniec "kropkę nad i" postawił Tomasz Kraśniewicz, który w końcówce meczu precyzyjnym uderzeniem ustalił wynik spotkania na 3:1.

Pojedynek zakończył się wynikiem 3:1 i tym samym podopieczni Andrzeja Klimkiewicza pozostają niepokonani na własnym boisku i odnotowują niesamowity bilans bramkowy z meczy "u siebie", który po tym spotkaniu wynosi 32 strzelone bramki przy 5 straconych.