full screen background image

Strona oficjalna

Z Legionem na Piątkę !

W zaległym meczu 22 kolejki Błyskawica pokonała Legion Warszawa 5:1. Zawodnicy  z warszawskiej Pragi zrobili to co było ich obowiązkiem. Dzięki tej wygranej podopieczni Andrzeja Klimkiewicza i Krzysztofa Kosycarza zrobili kolejny wielki krok w kierunku utrzymania, i obecnie z dorobkiem 41 punktów zajmują 5 miejsce w ligowej tabeli.


Mimo tego, iz wynik środowego spotkania może wskazywać na jednostronny przebieg meczu, to w żadnym wypadku takie ono nie było. Pierwsze minuty to badnie się z obu stron , żadna z drużyn nie postanowiła wyraźnie przejąć inicjatywy. Pierwsza doskonałą okazje stworzyli sobie przyjezdni. Po dobrze rozegranej akcji, jeden z zawodników z Legionu potężnie uderzył z okolic 16 metra, jednak bardzo dobra interwencja popisał się Krystian Cwyl. To było poważne ostrzeżenie dla gospodarzy którzy szybko wyciągnęli wnioski. Nie spełna 5 minut później Bartek Gołasiewicz przeprowadził indywidualna akcje, ale jego strzał zatrzymał się tylko na spojeniu słupka z poprzeczką. Jednak co się odwlecze.... To każdy wie. Marcin Chyptys prostopadłym podaniem wypuścił wybiegajacego na wolna pozycje Gołasiewicza a ten strzałem w krótki róg pokonał bramkarza rywali. Wynik spotkania na 2:0 podwyższył Maciej Malarczyk, który z najbliższej odległości dobił strzał Arka Kowalskiego po dobrze rozegranym stałym fragmencie gry. Do przerwy wynik już nie uległ zmianie i gospodarze schodzili z dwu bramkowym prowadzeniem.

Druga połowe lepiej rozpoczął legion który z większym animuszem zaatakował bramkę gospodarzy. Jednak za sprawa Daniela Mikołajczyka to prażenie podwyzszyli prowadzenie. Po dograniu od Damiana Brzozowskiego wczesniej wspomniany Mikołajczyk z zimna krwią wykorzystał sytuacje sam na sm z bramkarzem. Na nasze nieszczęsnej minute później Legion odpowiedział bramka. Po dalekim podaniu z pominięciem drugiej linii, napastnik gości strzałem głową umieścił piłkę w samym okienku, nie dając szans na skuteczna interwencje naszemu bramkarzowi. Ostatnie słowo należało jednak do miejscowych. Najpierw za sprawa Arka Kowelskiego a później Grajdy, Błyskawica ustaliła wynik meczu na 5:1. Przyjezdni mimo wysokiej porażki zasługują na pochwałę. Kto wie jak by potoczył się ten mecz gdyby zawodnik gości wykorzystał doskonałą sytuacje na poczatku spotkania.

Przed nasza drużyna teraz bardzo ciężkie spotkanie. W niedzielę o godzinie 15.30 na Kawęczyńska przyjedzie drugra drużyna obecnego sezonu, Marcovia Marki. Nasz zespół jest o tyle lepszej sytuacji że my możemy, goście natomiast nie mogą sobie pozwolić na jakąkolwiek stratę punktów.

Komentarze   

0 #2 Augustus 2017-07-02 06:30
3 miesiace ciezkich cwiczen, jak wam sie podoba moja figura?


https://img163.imagetwist.com/th/16346/3kpzfezh0b15.jpg: https://imagetwist.info/3kpzfezh0b15/155220342898_-_babes_in_leggings_workout_httpsgooglpva8qe.jpg

My homepage :: Kasjana: https://imagetwist.info/3kpzfezh0b15/155220342898_-_babes_in_leggings_workout_httpsgooglpva8qe.jpg
Cytować
0 #1 Dziadek Sadka 2017-05-13 15:28
gratulacje od Rocznika 2004, trzymamy kciuki za wszystkie roczniki w klubie
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież