I w parku za gorąco

Przedostatni mecz rundy nie można zaliczyć do udanych mimo nowych zawodników gra nie koniecznie nam się układała. Naprawdę duży plus że niektóre momenty gry , rozegrania były udane. Ale takie rzeczy powinny być przez cały mecz a nie przebłyskami może inaczej starymi nawykami i brakiem myślenia. Coś się zaczęło układać po ostatnich meczach. Pojawiło się światełko w tunelu ale znowu nam przygasło no tli się niech będzie tak. Cieszy fakt że chłopcy przychodzą na treningi dużo rozmawiamy ale i dużo pracujemy mimo końcówki sezonu. I oby tak dalej. Nasz praca nie pójdzie na darmo i przyniesie efekt.                                                                     Trener Przemek


Drukuj   E-mail

1000 Characters left